W samym centrum doliny znajduje się jeziorko z krystalicznie czystą wodą. A zawdzięcza to wąskiemu strumykowi, który umożliwia cyrkulację. Wszystko to idealnie komponuje się ze starymi drzewami i piaszczystym brzegiem wyścielonym drobnymi kamieniami. Na wschód od jeziora znajduje się wysoka góra Bugor. Czasami po jej urwistych zboczach skaczą kozice, jednak nasza watah nie zapuszcza się w tamto miejsce.
Im bliżej od strony jeziora podchodzi się do góry, tym teren staje się trudniejszy i kamienisty. Dotrzeć tam można śledząc płytki strumyk, który swoje źródło posiada gdzieś na Bugorze.
Najłatwiejszymi do upolowania zwierzętami są jelenie, w naszym lesie jest bardzo dużo. Czasami jednak zdarzy się osobnik, którego złapać nie mogę ani ja ani Ruben, nie mówiąc o innych. Wydaje mi się, że to my jesteśmy w polowaniach najlepsi, przynajmniej Biernar zawsze tak nam wpajał. Na pewno miał trochę racji, w końcu mamy geny pierwszego bolszoja!




